Czwartek, 30 lipca 2026
Imieniny: Piotr, Julita, Ludmiła
Polityka krajowa

Premier: ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej mają zostać wznowione

11.07.2026 Wideo
Premier ogłosił działania na rzecz wznowienia poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej oraz innych polskich ofiar wojennych na Ukrainie. Zapowiedział też stworzenie w Warszawie Muru Pamięci z nazwiskami odnalezionych i zidentyfikowanych osób.
Wideo Premier: ekshumacje ofiar zbrodni wołyńskiej mają zostać wznowione

Rocznica 11 lipca i przypomnienie o zbrodni wołyńskiej

11 lipca przypada rocznica krwawej niedzieli, która była apogeum zbrodni wołyńskiej. To dzień, w którym szczególnie wybrzmiewa pamięć o ofiarach mordów dokonanych na Polakach, obywatelach polskich oraz osobach innych narodowości zamieszkujących wschodnie tereny II Rzeczpospolitej. W komunikacie podkreślono, że była to zbrodnia o charakterze ludobójstwa, której sprawcami byli ukraińscy nacjonaliści. Władze wskazują, że wobec tej historii podstawowe znaczenie ma prawda, a więc nazwanie winnych i jednoznaczne potępienie sprawców.

W przekazie zwrócono uwagę, że pamięć o ofiarach nie może ograniczać się do ogólnego wspomnienia o wydarzeniach historycznych. Każda zamordowana osoba powinna zostać zachowana w pamięci z imienia i nazwiska, a miejsca kaźni nie mogą pozostać zapomniane. Istotą tego podejścia jest także godny pochówek, którego przez dziesięciolecia często brakowało. W praktyce oznacza to nie tylko gest symboliczny, ale również uporządkowanie kwestii historycznych i rodzinnych, które dla wielu bliskich pozostawały nierozwiązane przez ponad osiem dekad.

Wznowienie poszukiwań i ekshumacji po latach przerwy

Premier poinformował o skutecznych staraniach na rzecz wznowienia po latach poszukiwań i ekshumacji ofiar zbrodni wołyńskiej. Zaznaczono, że chodzi także o inne polskie ofiary wojen XX wieku na Ukrainie, których ciała nie zostały wcześniej godnie pochowane w grobach. To ważna zmiana, bo dotyczy nie tylko jednego historycznego epizodu, ale szerszego obowiązku wobec osób, które zginęły w wojennym chaosie i przez dziesięciolecia nie doczekały się pochówku zgodnego z oczekiwaniami rodzin. Według przekazu rodzinny czas oczekiwania na te działania przekroczył 80 lat.

W tym kontekście znaczenie mają nie tylko same ekshumacje, ale także identyfikacja odnalezionych szczątków. Celem jest ocalenie pamięci o ofiarach w możliwie pełnym wymiarze, czyli wraz z ich tożsamością. Rządowy przekaz pokazuje, że sprawa ta ma wymiar zarówno historyczny, jak i społeczny, bo dotyczy zamknięcia bolesnego rozdziału przez zapewnienie godnego miejsca spoczynku. Dla rodzin to także szansa na uporządkowanie wieloletniej traumy związanej z brakiem informacji o losie bliskich.

  • 11 lipca – rocznica krwawej niedzieli, uznanej za apogeum zbrodni wołyńskiej.
  • ponad 80 lat – czas, jaki rodziny czekały na wznowienie poszukiwań i ekshumacji.
  • XX wiek – okres, którego dotyczą także inne wskazane ofiary wojennych wydarzeń na Ukrainie.

Mur Pamięci w Warszawie i nazwiska odnalezionych ofiar

W komunikacie zapowiedziano również powstanie w Warszawie Muru Pamięci z wiecznym ogniem. Na ścianie mają zostać umieszczone nazwiska każdej odnalezionej i zidentyfikowanej ofiary. Taka forma upamiętnienia ma charakter trwały i publiczny, a zarazem pozwala przywrócić ofiarom indywidualne imiona zamiast anonimowości. To ważne zwłaszcza w przypadku zbrodni, po których przez długie lata brakowało pełnej wiedzy o miejscach pochówku i losach wielu osób.

Zapowiedź Muru Pamięci wskazuje na połączenie pamięci historycznej z działaniem instytucjonalnym. Wieczny ogień ma podkreślać ciągłość pamięci państwa o ofiarach, a nazwiska mają przypominać, że za liczbami kryją się konkretni ludzie i konkretne rodziny. W przekazie zaznaczono, że Rzeczpospolita nie zapomni o żadnej z tych osób. Dla opinii publicznej to sygnał, że kwestia upamiętnienia nie kończy się na samym odnalezieniu szczątków, ale obejmuje także ich wpisanie do zbiorowej pamięci państwa.

Pamięć, prawda i odpowiedzialność Polski, Ukrainy oraz Europy

W wystąpieniu mocno wybrzmiało stwierdzenie, że pamięć nie może być sługą nienawiści. Podkreślono, że odpowiedzią na nacjonalizm nie może być kolejny nacjonalizm, ponieważ prowadziłoby to do utrwalania dawnych konfliktów zamiast ich przezwyciężania. Władze akcentują, że prawda i pamięć mają służyć budowie przyszłości wolnej od nienawiści i pogardy. W tym ujęciu historyczne rozliczenie nie jest celem samym w sobie, ale warunkiem bardziej stabilnych relacji między narodami.

W komunikacie odwołano się też do doświadczenia powojennej Europy, która mogła zbudować pokój i wzajemny szacunek dzięki prawdzie oraz nazywaniu rzeczy po imieniu. Podkreślono, że każdy, kto chce dołączyć do takiej wspólnoty, musi być gotowy na przyjęcie tej prawdy. Zwrócono również uwagę na odpowiedzialność za bezpieczeństwo przyszłych pokoleń, czyli dzieci i wnuków. W tym ujęciu wspólna odpowiedzialność dotyczy Polski, Ukrainy i Europy, a solidarność ma opierać się na fundamencie prawdy, pamięci i nadziei.