Czwartek, 30 lipca 2026
Imieniny: Piotr, Julita, Ludmiła
Polityka krajowa

Pierwszy prąd z Baltic Power trafił do sieci. Historyczny moment na Bałtyku

10.07.2026 Wideo
Energia z morskiej farmy wiatrowej Baltic Power po raz pierwszy popłynęła do stacji elektroenergetycznej w Choczewie. To kolejny etap budowy pierwszej polskiej farmy wiatrowej na Bałtyku.
Wideo Pierwszy prąd z Baltic Power trafił do sieci. Historyczny moment na Bałtyku

Pierwszy prąd z polskiej farmy wiatrowej na Bałtyku

Do krajowej sieci trafił pierwszy prąd z morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Energia została przekazana do stacji elektroenergetycznej w Choczewie, która ma kluczowe znaczenie dla dalszego przesyłu mocy z Bałtyku. Premier Donald Tusk poinformował, że jest to moment historyczny i technologiczne osiągnięcie Polski. Podkreślił, że to pierwszy taki przypadek w polskiej energetyce morskiej.

Projekt Baltic Power realizuje Orlen wspólnie z kanadyjską firmą Northland Power. Inwestycja należy do największych przedsięwzięć morskiej energetyki wiatrowej w Europie. Jej uruchomienie wpisuje się w szerszy proces przebudowy krajowego systemu energetycznego. W tle pozostaje rosnące zapotrzebowanie gospodarki na energię i potrzeba większej odporności na wahania na światowych rynkach.

"To historyczny moment - właśnie popłynął pierwszy prąd z polskiej morskiej farmy wiatrowej. To technologiczne zwycięstwo Polski"

Donald Tusk, premier

Szef rządu zaznaczył też, że energia z wiatru zwiększa suwerenność energetyczną państwa. Wskazał, że w czasie napięć międzynarodowych znaczenie mają źródła rozproszone i niezależne od geopolityki. W jego ocenie własna produkcja energii zmniejsza podatność kraju na kryzysy zewnętrzne. To argument, który w ostatnich latach nabrał znaczenia także w debacie publicznej.

Choczewo jako kluczowy węzeł przesyłowy

Stacja elektroenergetyczna 400 kV Choczewo jest największym tego typu obiektem w Polsce. To właśnie do niej trafił pierwszy prąd z Baltic Power. Obiekt ma powierzchnię 25 hektarów i stanie się jednym z najważniejszych punktów przesyłu energii z morskich farm wiatrowych. W praktyce oznacza to przygotowanie infrastruktury pod kolejne inwestycje na Bałtyku.

Znaczenie tej stacji wykracza poza samą farmę wiatrową. Jest ona elementem systemu, który ma wzmacniać bezpieczeństwo energetyczne kraju i stabilizować dostawy energii dla odbiorców. W połączeniu z nowymi źródłami wytwórczymi ma ograniczać zależność od sytuacji na rynkach międzynarodowych. To także sygnał, że infrastruktura przesyłowa rozwija się równolegle z produkcją energii.

"Energia z wiatru zapewnia nam suwerenność energetyczną. Fakt, że w tych niepewnych czasach, mamy źródła energii w wielu miejscach i jest niezależna od geopolityki, znaczy bardzo wiele"

Donald Tusk, premier

Premier przypomniał także, że przez lata Polska była uzależniona od dostaw ropy i gazu z Rosji. Dziś import z tego kierunku praktycznie nie istnieje, ale niestabilność światowych rynków energii nadal pozostaje faktem. Wskazał też na napięcia wokół Cieśniny Ormuz jako przykład ryzyka dla globalnych dostaw surowców. W tym kontekście własne źródła energii mają znaczenie strategiczne.

Skala inwestycji i znaczenie dla gospodarki

Baltic Power jest pierwszą polską morską farmą wiatrową i jednym z największych tego typu projektów w Europie. Na miejscu stoją już 54 turbiny, a docelowo ma ich być 76. Każda z nich jest wyższa od Varso Tower, najwyższego budynku w Unii Europejskiej. Sama skala inwestycji pokazuje, jak duże znaczenie ma dziś energetyka morska dla polskiego przemysłu i infrastruktury.

Farma powstaje około 23 km od wybrzeża, na wysokości Choczewa i Łeby. Jej moc ma wynieść około 1,2 GW, a roczna produkcja energii około 4 TWh. Według przedstawionych danych prąd z tej instalacji ma zasilać 1,5 mln gospodarstw domowych. To skala porównywalna z łączną liczbą gospodarstw w Warszawie, Poznaniu i Trójmieście.

"To gigantyczne przedsięwzięcie technologiczne. Na miejscu są już 54 turbiny, a za chwilę będzie 76. Każda z nich jest wyższa od najwyższego budynku w UE - Varso Tower. To daje wyobrażenie, jak wielkie to wyzwanie"

Donald Tusk, premier

Rząd wskazuje, że rozwój morskiej energetyki wiatrowej ma wspierać nie tylko bezpieczeństwo, ale też rozwój gospodarczy. Polska gospodarka, określana jako najszybciej rozwijająca się w Europie, potrzebuje coraz większych ilości energii. W tym układzie odnawialne źródła energii mają stanowić jeden z filarów przyszłego systemu. Baltic Power jest w tym procesie inwestycją pilotażową i zarazem jednym z najważniejszych projektów na najbliższe lata.

Pomorze, Kaszuby i dalsze plany energetyczne

Uruchomienie pierwszego przesyłu energii z Baltic Power wpisuje się w szerszy rozwój Pomorza. Premier podkreślił, że realizacja obu inwestycji, czyli farmy oraz stacji w Choczewie, pokazuje dynamiczne zmiany w regionie. Wskazał także na Kaszuby jako obszar, który staje się ważnym punktem na energetycznej mapie kraju. Według rządu to dowód na przesunięcie ciężaru inwestycji ku Bałtykowi.

Szef rządu poinformował również o rozmowie z premierem Kanady dotyczącej dalszej współpracy energetycznej. W rozmowie pojawił się także temat możliwego rozwoju projektów związanych z energetyką jądrową. To kolejny kierunek, który ma zwiększać niezależność i stabilność krajowego systemu energetycznego. Władze przedstawiają te działania jako równoległe do rozwoju OZE i infrastruktury przesyłowej.

"Ostatnie wojny pokazują z całą mocą, że nie można mówić o bezpieczeństwie, kiedy nie mówi się o bezpieczeństwie energetycznym. Energetyka jest równie ważna jak broń, jak armia"

Donald Tusk, premier

Premier zaznaczył także, że dwa tygodnie temu kierowcy zyskali dostęp do ostatniego odcinka drogi ekspresowej S6, czyli Trasy Kaszubskiej. Równolegle prowadzone są kolejne inwestycje kolejowe, które mają poprawiać komunikację i wspierać rozwój regionu. W tym układzie energetyka, transport i przemysł tworzą jeden łańcuch zmian. Dla Pomorza oznacza to kumulację dużych przedsięwzięć infrastrukturalnych w krótkim czasie.

  • 54 turbiny są już ustawione na terenie farmy Baltic Power.
  • Docelowo instalacja ma liczyć 76 turbin.
  • Stacja 400 kV Choczewo zajmuje 25 hektarów.
  • Farma powstaje około 23 km od wybrzeża.
  • Moc projektu ma wynieść około 1,2 GW.
  • Roczna produkcja energii ma sięgnąć około 4 TWh.
  • Prąd z instalacji ma zasilać 1,5 mln gospodarstw domowych.